bibuła milanowska

jesteśmy blisko ludzi

Zniknęły organizowane w poprzednich kadencjach konkursy na jak najbogatrze upstrzenie ogrodów girlandami świateł. Zniknęły pokazy fajerwerków organizowane z lubością pod milanowskim schroniskiem dla bezdomnych zwierząt. Zniknęły festyniarskie dni miasta, takie jak to się organizuje w każdym sołectwie, u nas urządzane na peryferiach w kurzu i błocie. Zastąpiono je świętem miasta z pomysłem i spójną koncepcją, przeniesionym do serca Milanówka, dającym możliwość wspólnego świętowania, dobrej integracji wszystkich mieszkańców. Bez względu na wiek, płeć czy upodobania, dającym szerokie pole do inwencji i dobrze promującym Milanówek. Okazano więcej wrażliwości potrzebującym, wykluczonym, słabszym. W poprzednich kadencjach na wigilię organizowaną przez miasto zapraszano do odizolowanej sali, jeszcze bardziej marginalizując zaproszonych gości. Obecnie miejska wigilia odbywająca się w centrum miasta przybrała charakter integracyjny, stała się wspólnym świętem jednoczącym mieszkańców. Nie odmienimy ludzkiego losu, ale moźemy odmienić krótkie chwile. Aktualnie milanowska wigilia stała się doświadczeniem, w którym dzieje się coś niezwykłego, że serce robi się szersze i Milanówek na chwilę staje w miejscu.